Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Miało być pięknie tak, jak w baśni.

mówił, że pragnie i że kocha,

ale nadzieja w końcu gaśnie,

i zamiast księcia jest „macocha”.

 

Wciąż gdzieś wychodzi przed północą,

rozsiewa zapach modnej marki,

odjeżdża bryką vel „karocą”,

a ja szoruję brudne garnki.

 

Dla mnie jest zawsze po północy,

mak z piaskiem miesza się jedynie.

Myszom rumaków braknie mocy,

zamiast karety mają dynię…

 

Uśmiecha krzywo się popielnik,

ronię znów w kuchni łezkę żalu,

kieckę poplamił tłuszcz z patelni,

 

zginął mi kapeć i po balu…

Ewa Jowik.